Kampanie zachęcające do aktywności klientów sklepu internetowego

Kampanie zachęcające do aktywności klientów sklepu internetowego - Sklepy Internetowe

Jak zostać zauważonym na rynku czyli różne formy marketingu

Aby zostać zauważonym na rynku, marki muszą inwestować w promocję swoich produktów, dbać o pozytywny wizerunek oraz na różne możliwe sposoby „rozpieszczać” swoich klientów. Niestety byle jaka ulotka wręczona na ulicy przechodniowi może być niewystarczająca, a reklama telewizyjna za droga, szczególnie biorąc pod uwagę budżet, jaki na promocję przeznaczają małe oraz średnie sklepy internetowe.

Witryny zakupowe pozycjonują serwisy, lokują banery w różnych miejscach w Sieci, marketingowcy pracujący dla nich umieszczają linki sponsorowane do stron czy artykuły sponsorowane. Jako właściciele sklepów online inwestujemy w kampanie w Googlach, itd. Wszystkie te działania, o ile dobrze przeprowadzone, są bardzo skuteczne, jednak większość z nich pomaga w dotarciu do sklepu, a nie w zatrzymaniu klienta.

Działania mające na celu zachęcenie klientów do aktywności

Programy lojalnościowe, promocje i wyprzedaże to jedno, jednak jeszcze bardziej skuteczna i przywiązująca klienta do marki może być kampania aktywizująca klienta. Polega na zachęceniu klientów do działania, czyli do zrobienia czegoś kreatywnego, a tym samym do dowiedzenia się czegoś więcej o marce, zaangażowaniu w nią klienta. Najlepiej pokazać to na przykładzie.

A zatem sklep internetowy z ubraniami może ogłosić konkurs na własny projekt koszulki. Zwycięzca w nagrodę dostaje niewielki zysk z każdej sprzedanej w sklepie koszulki. Z jednej strony doceniony klient to zadowolony klient (do tego nagrodzony pieniężnie). Ale to nie wszystko, klient, którego autorstwa koszulka jest sprzedawana przez sklep, opatrzona logiem marki, będzie z pewnością utożsamiał się z nią, polecał znajomym, chwalił osiągnięciem, przez co ze standardowego konsumenta zamienia się w tzw. prosumenta.

Prosument, kto to taki?

Wbrew pozorom termin ten wcale nie jest bardzo młody. Po raz pierwszy użył go pisarz i futurysta Alvin Toffler w 1980 roku w swoim dziele „Trzecia fala”. Pojęcie prosument oznacza aktywnego i zarazem wymagającego konsumenta, który zna markę, posiada o niej sporo informacji, interesuje się nią, a także oczekuje od niej personalnego przekazu, produktów, na które pragnie mieć wpływ. W zamian za uwagę poświęconą mu ze strony marki jest w stanie sporo zapłacić (za spełnienie swoich oczekiwań).

Oczywiście prosument nie może czuć się jak typowy klient, jak część planu promocyjnego sklepu, a raczej jak ktoś wyjątkowy. Najlepiej skrótowo określić ten typ klienta jako świadomego i aktywnego konsumenta, który nie jest wyłącznie odbiorcą biernym przekazu promocyjnego marki, a prowadzi z nią nieustanny dialog, odwdzięczając się swoim przywiązaniem i oczywiście wydanymi na markę pieniędzmi.

Aktywizować czy nie aktywizować?

Nie każda marka powinna aktywizować swoich klientów. Istnieją takie, które nie budują sukcesu w oparciu o relacje z klientami, nie skupiają swoich działań na wizerunku, a raczej na funkcjonalności swojej oferty i wówczas zaprzyjaźnianie się z klientami mogłoby wyglądać dziwnie.

Musimy pamiętać również o tym, że takie działania aktywizujące są jednymi z trudniejszych. Prosument może wyrażać swój zachwyt na nasz temat, ale gdy coś mu się nie spodoba, może też stać się naszym wrogiem i wówczas nasz pozytywny wizerunek, budowany niekiedy wiele lat, w krótkim czasie „legnie w gruzach”. Niezadowolony prosument zrobi wszystko, aby inni dowiedzieli się, jak mało rzetelni jesteśmy.

Marki, które swój sukces zawdzięczają między innymi relacjom z klientami, łatwiej angażują klientów w działanie. Również sklepy internetowe mają taką możliwość, szczególnie młodzi, zaangażowani w działalność przedsiębiorcy, których głowy są pełne pomysłów. Jeżeli nasz target to osoby podobne do nas, tym łatwiej będzie się nam prowadziło działania promocyjne i utrzymywało dobre i trwałe relacje z naszymi klientami. Ale oczywiście nie musimy być tacy sami jak nasi klienci. Najważniejsze, żebyśmy sami lubili produkt, który sprzedajemy.

Marketing szeptany

Istnieją marki, które chętnie my sami, jako klienci promujemy wśród znajomych. Czasem nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy. Dla przykładu, dużo producentów sportowych produkuje naklejki („wlepki”), którymi klienci oblepiają swoje samochody, domy lub gadżety, jakie noszą ze sobą. Jest to przecież darmowa promocja dla marki! Nikt nie płaci nam za to, że na biurku w domu przyklejamy sobie wlepkę z logiem marki. Oprócz tego chętnie polecamy ulubione firmy i chwalimy jakość oraz wygląd rzeczy, jakie w swojej ofercie posiada marka. Polecenia znajomych to naprawdę sposób na zdobycie klientów, którzy należą do naszego targetu.

Działania takie należą do tzw. marketingu szeptanego, którego częścią są właśnie polecenia znajomych. Z założenia chodzi o to, aby produkt wypromowali sami ludzie. I znowu najlepiej wytłumaczyć to na przykładzie. Chyba każdy z nas jest w stanie wymienić reklamy, które tak wszystkim się podobają, że przesyłamy sobie je mailem, przez komunikatory lub udostępniamy linki do nich na portalach, gdzie mamy konta.

Reklama tego typu jest naprawdę skuteczna, o ile nie jest zbyt natrętna. Niejednokrotnie słyszeliśmy o tym, że firmy „podkupowały” sobie dobre opinie wystawiane przez opłaconych „klientów” i sztucznie tworzyły pozytywny wizerunek. Internauci nie są już tak naiwni, więc uważajmy na to, co robimy.

Sposoby na zachęcenie do działania czyli konkursy...

Jakie są formy wciągania użytkownika w świat marki? Nie można nie wspomnieć tu o portalach społecznościowych, na których łatwo zachęcić ludzi do działania. Oczywiście sklepy internetowe mają dokładnie taką samą możliwość na swoich witrynach, ale wiadomo, że np. na Facebook ludzie zaglądają częściej niż na stronę ulubionego sklepu.

Jedną z form aktywizowania klientów jest organizowanie konkursów związanych tematycznie z marką. Zachęcanie ludzi do kreatywności czyli konkursy, które albo pytają o markę (dociekając, czy użytkownik wie coś o marce i zachęcające go do poznania jej) albo motywują do działania, czyli konkursy, w których klient ma zrobić coś od siebie – np. napisać przepis kulinarny z udziałem produktu, jaki sprzedajemy, zaprojektować wzór na koszulce (lub zaprojektować opakowanie dla naszego produktu), wymyślić fraszkę, w której zawarte będą określone słowa (plus oczywiście nazwa firmy), zrobić sobie zwariowane zdjęcie z czymś, co sprzedajemy.

Musimy zaproponować oczywiście jakąś atrakcyjną nagrodę. Może nią być produkt, który bardzo lubi zwycięzca, do wyboru spośród naszego asortymentu lub w przypadku bardziej twórczych konkursów (jak projekt koszulki) i marki, która ma wysoką pozycję na rynku, produkcja limitowanej kolekcji z podpisem autora plus niewielki zysk ze sprzedaży. Możemy również laureatów konkursu nagrodzić punktami, które będą mogli w przyszłości wymienić na nagrody w naszym sklepie.

...i inne

Oczywiście aktywizacja użytkowników to nie wyłącznie organizowanie konkursów z nagrodami. W zakresie akcji pobudzających do działania mogą znaleźć się akcje proponujące możliwość testowania produktu i wyrażania o nim później swojej opinii (określona ilość osób testuje nasz produkt pod warunkiem, że po okresie testowania wyrazi o nim swoją opinię), zapraszanie ludzi na eventy organizowane przez firmę. Nie musimy od razu organizować wielkich imprez. Mogą to być niskobudżetowe, drobne happeningi, wydarzenia, w których bierzemy udział jako goście (np. festiwale, na których jesteśmy gośćmi lub współorganizatorami). Wszystko zależy od budżetu, jaki mamy na promocję i oczywiście od naszej kreatywności.

Dla kogo to wszystko?

Pamiętajmy o tym, że te działania mają spodobać się klientom czyli naszej grupie docelowej, a nie wszystkim. Jednocześnie, wszystko, co robimy musi być zgodne z wartościami, jakie wyznaje marka i z jakim się identyfikuje. Wyobraźmy sobie firmę kosmetyczną sprzedającą produkty EKO, która swoich produktów nie testuje na zwierzętach i podkreśla to przy okazji swoich działań promocyjnych. Nagle firma organizuje pokaz futer naturalnych, nawiązując współpracę z domem mody, który takie futra sprzedaje. Byłoby to niezgodne z wartościami, jakie wyznaje firma i z pewnością przyczyniłoby się do buntu wielu klientów i utraty wiarygodności.

Posłowie

W czasach tak dużej konkurencji w zakresie produktów i usług marki muszą zabiegać o klientów. Tylko ci, którzy dbają o nich i wsłuchują się w to, co starają się przekazać (swoje potrzeby), są liderami na rynku wirtualnym i tradycyjnym. Pamiętajmy o tym, żeby wciągać klientów w świat naszej marki, tego co tworzymy i aktywizować ich do działania. Duże pole do popisu w zakresie takiej formy marketingu mają między innymi sklepy internetowe. Wbrew pozorom na taką formę promocji nie trzeba wysokich nakładów finansowych, liczy się raczej kreatywność i odpowiednie, indywidualne podejście do klienta, którego przecież bardzo dobrze znamy.


Niniejszy artykuł jest wyrazem wiedzy i poglądów autorów i nie może być podstawą do wysuwania jakichkolwiek roszczeń. Właściciel serwisu nie gwarantuje, że zawarte w dokumencie informacje są zgodne z prawdą i nie ponosi odpowiedzialności za szkody, jakie mogą wyniknąć z podjęcia decyzji na podstawie informacji w nim zawartych.

Chcesz otworzyć sklep? Dobrze trafiłeś!

Skontaktuj się z nami lub wypełnij formularz kontaktowy - oddzwonimy!

  • 40-950 Katowice, Pl. Grunwaldzki 8-10 , IV p.
  • Nasze biuro czynne jest od poniedziałku do piątku
    w godzinach od 8:30 do 17:00
Zamów demo sklepu AptusShop!×
Oferujemy możliwość bezpłatnego zapoznania się z funkcjonalnością sklepu internetowego AptusShop przez okres 3 tygodni. Bez żadnych zobowiązań z Twojej strony uruchomimy w pełni działający sklep wraz z panelem administracyjnym pod testowym adresem.